Założyciel

Ci, którzy znali księdza McGivney w tym okresie, byli pod wrażeniem jego energii i zaangażowania. Ks. Gordian Daley wspominał:  „spotkałem go tylko raz, pamiętam jakby to było wczoraj, jego piękną, raczej bladą twarz. Była to ‚twarz kapłana’ a to mówi już wszystko. Była to twarz cudownie spokojna. Nie było w jego wyrazie nic twardego, ale jednocześnie widziało się jego siłę”.

William Geary, jeden z członków założycieli Zakonu, powiedział, że podczas pierwszego zebrania rady w 1882 roku „kiedy 24 mężczyzn uznało księdza McGivney za założyciela, uczynili to mając serca pełne radości i wdzięczności, w głębokim przekonaniu, że bez jego optymizmu, jego woli dążenia do celu, jego rady i pomocy nic nie byliby w stanie osiągnąć”.

Ksiądz McGivney zasugerował dla Zakonu nazwę „Synowie Kolumba”. Miało to wyrażać łączność wiary katolickiej z patriotyzmem, odwołując się do wiary i śmiałej wizji odkrywcy Nowego Świata.

Słowo „rycerze” zastąpiło słowo „synowie”, gdyż najważniejsi członkowie grupy założycielskiej , którzy byli z pochodzenia Irlandczykami, weteranami wojny domowej, uważali, że wprowadzenie ideałów i rytuałów rycerskich pomoże szerzyć ideę swobód cywilnych katolików.

Pierwsza wzmianka o Zakonie, która ukazała się 8 lutego 1882 roku w New Haven Morning Journal donosiła, że poprzedniego wieczoru odbyło się pierwsze zebranie Rycerzy Kolumba.

29 marca, urząd ustawodawczy stanu Connecticut zatwierdził statut Rycerzy Kolumba na prawach świeckiej korporacji. W 1882 roku „jedność” i „miłosierdzie” zostały uznane jako podstawowe zasady Zakonu. Zasady „braterstwa” i „patriotyzmu” zostały wprowadzone później. Od początu te ideały odgrywały wielką rolę w ceremoniałach.

Poprzednie | Następne